"The Times" ostrzega świat przed Władimirem Putinem

​"Nowe zagrożenie dla Europy" - tak dzisiejszy "Times" opisuje decyzję Moskwy, by na stałe umieścić wyrzutnie Iskander w Kaliningradzie. Decyzję łączy bezpośrednio z wygraną Donalda Trumpa w USA.

"To niebezpieczny moment" - powiedział dziennikowi Igor Sutjagin, ekspert Royal United Services Institute. "Times" informuje, że wprawdzie Iskandery zostały przesuniete do Kalinigranu w zeszłym miesiącu, ale wczoraj Wiktor Ozerov, szef komisji obrony w izbie wyższej rosyjskiego parlamentu zadeklarował, że zostaną tam na stałe. To odpowiedź na konstrukcję tarczy rakietowej w Polsce i Rumunii - dodaje "Times".

Gazeta łączy to ze zwycięstwem Donalda Trumpa; który podczas kampanii mówił o NATO jako o niepotrzebnym i zbyt drogim. Dziennik opisuje decyzję Moskwy jako wyzwanie dla prezydenta elekta. "Trudno przewidzieć, jak zareaguje" - dodaje "Times".

Reklama

"Nie powinniśmy wykonywać nerwowych ruchów" - powiedział dziennikowi Julian Lewis, szef komisji obrony w Izbie Gmin. Dodał, że "takie zachowanie charakterystyczne jest raczej dla okresu Zimnej Wojny".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje