Trump "zachwycony" zmianami w Chinach

Prezydent Donald Trump jest zachwycony, że jego chiński odpowiednik Xi Jinping będzie mógł sprawować urząd do końca życia - poinformowała w sobotę wieczorem czasu lokalnego stacja CNN, powołując się na dźwiękowy zapis wystąpienia Trumpa na Florydzie.

"On (Xi Jinping - PAP) jest teraz prezydentem na całe życie. Prezydentem na całe życie. On jest świetny" - tak mówił, jak twierdzi CNN, Trump podczas sobotniego spotkania "za zamkniętymi drzwiami" w swej posiadłości na Florydzie z darczyńcami Partii Republikańskiej.

Na nagraniu wyemitowanym przez stację słychać także śmiechy i oklaski, kwitujące słowa Trumpa. "I popatrz, udało mu się to zrobić. Myślę, że jest to wspaniałe. Może i my powinniśmy kiedyś tego spróbować" - mówił prezydent.

Reklama

Komitet Centralny rządzącej Komunistycznej Partii Chin ogłosił niedawno propozycję zniesienie przepisu zakazującego prezydentowi sprawowanie władzy przez więcej niż dwie kadencje, co umożliwiłoby Xi Jinpingowi pozostanie na stanowisku po 2023 roku.

Jest niemal pewne, że propozycja ta zostanie zaakceptowana przez chiński parlament - Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych (OZPL) - podczas rozpoczynającej się w poniedziałek dorocznej sesji.

Xi rządzi KPCh od listopada 2012 roku, a od marca 2013 roku jest prezydentem Chin. W czasie swojej pierwszej kadencji skupił władzę w swoich rękach i obecnie uznawany jest za najsilniejszego chińskiego przywódcę od czasu Mao Zedonga i Deng Xiaopinga.

Na nagraniu Trump chwali Xi jako "wielkiego dżentelmena" i "najpotężniejszego chińskiego przywódcę od 100 lat".

W USA poprawka do konstytucji zatwierdzona w 1951 roku formalnie ograniczyła liczbę kadencji prezydenckich do dwóch. Wcześniej, z wyjątkiem Franklina D. Roosevelta, który był wybierany na ten urząd czterokrotnie, prezydenci w oparciu o polityczny obyczaj służyli krajowi maksymalnie przez dwie czteroletnie kadencje.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje