Trzęsienie ziemi we Włoszech

Żadnych ofiar ani poważnych szkód nie pociągnęło za sobą trzęsienie ziemi, które po godzinie 18 nawiedziło południe Włoch. Wstrząs o sile 4,9 w skali Richtera odczuli przede wszystkim mieszkańcy regionów Kampania, Molise i Abruzja.

Wstrząs, trwający kilkanaście sekund, wywołał panikę wśród ludności, m.in. w Neapolu, gdzie ludzie wybiegli na ulice.

Podobnie w Isernii w regionie Molise i w jego stolicy Campobasso. Epicentrum, jak ustalono, znajdowało się na głębokości jedenastu kilometrów w pobliżu miejscowości Caserta.

Jak dotąd nie sygnalizowano żadnych szkód ani tym bardziej ofiar. Szczególnie przestraszeni są mieszkańcy okolic Wezuwiusza: wstrząsy sejsmiczne poprzedzają często wybuchy wulkanu.

Wiele osób ma jeszcze w pamięci trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło te same strony 23 listopada 1980 roku. Wstrząs o sile blisko siedmiu stopni w skali Richtera spowodował śmierć prawie trzech tysięcy osób, a 280 tysięcy pozostało bez dachu nad głową.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje