Turcja: Samolot rozbił się na lotnisku w Stambule

Na pokładzie były cztery osoby, być może jedna z nich nie żyje - informują agencje. Międzynarodowe lotnisko im. Ataturka zostało zamknięte.

Jak informują agencje, na pokładzie samolotu były cztery osoby. Według Anadolu wszyscy przeżyli, Dogan podaje natomiast, że zginął pilot, a trzy pozostałe osoby są ranne.

Reklama

Maszyna rozbiła się przy podejściu do lądowania. Był to mały, prywatny samolot, który leciał ze Stambułu na Cypr. Pilot prawdopodobnie wykrył problemy i postanowił zawrócić i wylądować w Stambule. Jego próba skończyła się niepowodzeniem.

Samolot, który rozbił się na lotnisku im. Ataturka w Stambule to Cessna 650 Citation VII.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje