UE podzielona w sprawie sankcji wobec Syrii

Przedłużenie sankcji wobec Syrii to główny temat poniedziałkowego spotkania szefów dyplomacji państw UE w Brukseli. W. Brytania żąda złagodzenia embarga na broń, by wspierać syryjską opozycję. Większość krajów, w tym Polska, zajmuje powściągliwe stanowisko.

Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział przed spotkaniem dziennikarzom, że spodziewa się "żywej dyskusji" na temat przedłużenia sankcji wobec Syrii. Obecny pakiet sankcji wygasa 31 maja. - Są kraje, które chciałyby działać energiczniej, ale nie wszyscy się na to godzą - dodał, komentując żądania złagodzenia embarga na dostawy broni dla syryjskiej opozycji.  

Reklama

Według Sikorskiego Polska uważa, że najlepsze byłoby rozwiązanie polityczne konfliktu wewnętrznego w Syrii, a szansę na to daje inicjatywa zwołania drugiej międzynarodowej konferencji pokojowej w Genewie, zaproponowanej niedawno przez Rosję i USA.

Przedłużenie obecnych sankcji i poczekanie na rezultaty konferencji genewskiej to "wyjściowe stanowisko Polski" - powiedział Sikorski. - Ale nie wykluczam zmiany zdania w świetle dyskusji. Nikt tu nie udaje, że ma jakiś złoty środek. Sytuacja jest bardzo trudna. Nie wiemy jakie konsekwencje miałoby uzbrojenie opozycji syryjskiej - dodał minister.

Wielka Brytania, wspierana przez Francję uważa, że unijne embargo na dostawy broni do Syrii należy tak zmienić, by możliwe było zaopatrywanie w broń syryjskiej opozycji walczącej z reżimem prezydenta Baszara el-Asada. Zdaniem szefa brytyjskiej dyplomacji Williama Hague'a byłoby to dodatkową presją na syryjski reżim przed konferencją pokojową. - Ważne, by pokazać, że jesteśmy przygotowani do zmiany naszego embarga na broń, aby dać reżimowi Asada jasny sygnał, że musi negocjować poważnie - powiedział Hague telewizji BBC.

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zapowiedziała w poniedziałek, że UE będzie się starać "znaleźć dobre europejskie rozwiązanie". - Zastanowimy się, jak najlepiej możemy wesprzeć ludzi w Syrii, zapewnić, że nasza pomoc humanitarna dotrze do potrzebujących i co zrobić, by najlepiej wspierać proces, który powinien doprowadzić do rozwiązania politycznego - powiedziała Ashton.

Pod koniec lutego UE przedłużyła o trzy miesiące embargo na dostawy broni do Syrii, modyfikując je tak, by umożliwić dostarczanie opozycji syryjskiej wyposażenia, które nie jest śmiercionośne, oraz udzielanie większej pomocy technicznej dla ochrony ludności cywilnej. Z kolei pod koniec kwietnia złagodzono embargo na import ropy z Syrii, by umożliwić jej zakup od opozycji.

Konflikt zbrojny w Syrii trwa od marca 2011 roku; zginęło w nim ponad 90 tys. ludzi.

Dowiedz się więcej na temat: Syria | sankcje

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje