UE przedłuża "krymskie" sankcje. Zadowolenie na Ukrainie

Unia Europejska przedłużyła w poniedziałek sankcje gospodarcze wobec zaanektowanego przez Rosję w 2014 roku Krymu. "Restrykcje będą obowiązywać do 23 czerwca 2018 roku" - poinformowała Rada UE. „Z zadowoleniem przyjmuję decyzję Rady UE o przedłużeniu o kolejny rok "krymskiego pakietu" sankcji. Cena za próbę aneksji i za agresję powinna rosnąć” – napisał prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na Facebooku.

Restrykcje, które będą obowiązywać do 23 czerwca 2018 roku, obejmują zakaz importu produktów z Krymu i Sewastopola do UE oraz zakaz inwestowania na półwyspie. Oznacza to, że obywatele i firmy z UE nie mogą kupować tam nieruchomości, finansować krymskich firm i świadczyć związanych z tym usług.  

Reklama

Sankcje dotyczą też usług turystycznych - statki turystyczne z UE nie mogą zawijać do portów na półwyspie, z wyjątkiem sytuacji nadzwyczajnych.  

W ramach restrykcji zakazany jest również eksport na Krym niektórych dóbr i technologii w sektorze transportu, telekomunikacji, energii, wydobycia ropy, gazu i minerałów. Zakazane są także techniczne wsparcie, pośrednictwo i usługi budowlane oraz inżynieryjne dotyczące tych sektorów.  

Kraje UE potępiły w poniedziałek nielegalną aneksję należących do Ukrainy Krymu i Sewastopola i oświadczyły, że zamierzają kontynuować swoją politykę nieuznawania przyłączenia półwyspu do Rosji.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje