Ujawniono, kim był napastnik z Marsylii

Mężczyzna, który w niedzielę zabił nożem dwie młody kobiety na dworcu kolejowym w Marsylii, najpewniej był Tunezyjczykiem mieszkającym we Włoszech - oświadczył we wtorek francuski minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb.

Collomb powiedział w radiu France-Inter, że napastnik miał prawo pobytu we Włoszech i ważny paszport tunezyjski.

Reklama

Szef MSW zaapelował do rządów o lepsze dzielenie się informacjami w takich sprawach.

Wcześniej prokurator Paryża Frederic Molins ujawnił, że wśród siedmiu dokumentów, przedstawianych przez napastnika francuskiej policji, był tunezyjski paszport wystawiony dla Ahmeda H.

Media podały we wtorek, że włoskie służby antyterrorystyczne sprawdzają, czy napastnik z Marsylii miał związki z innymi Tunezyjczykami zamieszanymi w inne zamachy w Europie, którzy mieszkali na pobliskich terenach Włoch.

W niedzielę przed głównym dworcem kolejowym w Marsylii mężczyzna zabił nożem dwie młode kobiety; napastnika zaraz potem zastrzelił ochraniający dworzec żołnierz. Do ataku nożownika przyznało się Państwo Islamskie (IS).

Francja uczestniczy w koalicji walczącej z IS od 2014 roku. Od tego czasu była wielokrotnie celem ataków terrorystycznych.

Dowiedz się więcej na temat: Francja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje