Urodziła córeczkę na zatłoczonym chodniku w centrum miasta

Polly MCCourt wyszła na spacer, kiedy poczuła, że zaczyna rodzić. Postanowiła wrócić do domu i zadzwonić po taksówkę, która zawiozłaby ją do szpitala. Nie zdążyła. Na zatłoczonym chodniku na Manhattanie (Nowy Jork, USA) urodziła córeczkę. Sprawę opisuje AFP.

Co ciekawe, przy narodzinach dziecka akurat obecna była telewizja. Reporterzy z kanału Fox 5 byli właśnie kilka ulic obok i pracowali nad zupełnie innym materiałem. 

- Kobieta krzyczała "o mój boże, zaczynam rodzić", a później na własne oczy zobaczyłem główkę dziecka - relacjonował świadek zdarzenia. - Cud na Trzeciej Alei! - dodawał kolejny w rozmowie ze stacją telewizyjną. 

Reklama

McCourt i jej córka Ila zostały zabrane do szpitala. Dziennikarze dowiedzieli się, że obie czują się dobrze. 

Ila jest trzecim dzieckiem Polly i jej męża.

.

Dowiedz się więcej na temat: poród | USA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje