Urodziny w Białym Domu

​Michelle Obama, małżonka amerykańskiego prezydenta, świętuje 50. urodziny. W Białym Domu zorganizowano z tej okazji przyjęcie pod hasłem "Gorączka sobotniej nocy".

- Skończyłam 50 lat i nigdy nie czułam się tak pewna siebie jak właśnie teraz - powiedziała Pierwsza Dama Ameryki. Zaproszeni na urodzinową imprezę goście otrzymali informację, aby przed przyjściem zjeść kolację, bo serwowane będą tylko warzywa i napoje.

Mieli też koniecznie założyć wygodne buty do tańca. Zakazane było używanie telefonów komórkowych, aparatów fotograficznych i kamer.

Lista gości była tajna. Miała śpiewać Beyonce, ale są to tylko plotki i domysły. Jak wyglądało urodzinowe przyjęcie Michelle Obamy, dowiemy się pewnie za jakiś czas.

Mówi się tylko, że takich urodzin jeszcze w Białym Domu nie było.

Małgorzata Kałuża

Dowiedz się więcej na temat: Michelle Obama | USA | urodziny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje