USA: Bezdomna wdowa wygrała dom wart milion dolarów

Los szeroko uśmiechnął się do 51-letniej bezdomnej wdowy, matki czwórki dzieci. Kobieta, która straciła dach nad głową i środki do życia po śmierci męża, wygrała w loterii dom o wartości 1,2 mln dolarów. O sprawie informuje Huffington Post.

Mąż Joanne zachorował w 2008 roku. Miał 46 lat, kiedy zdiagnozowano u niego stwardnienie rozsiane i demencję. Choroba postępowała bardzo szybko. Mężczyzna stracił pracę, a rodzina środki do życia.

Reklama

Wkrótce nieuleczalnie chory pacjent trafił do domu opieki, niedługo później przestał rozpoznawać najbliższych. Zmarł parę miesięcy temu.

Rodzina pozostała bez środków do życia. Bank przejął dom, a Joanne z dziećmi przez krótką chwilę wynajmowała mieszkanie, za nim - za niepłacenie czynszu - wylądowała na ulicy. Wcześniej, jakby mało było nieszczęść, mieszkanie splądrowali złodzieje.

Rodzina zamieszkała w samochodzie.

Joanne, fanka programu telewizyjnego "The Doctors", wzięła udział w loterii organizowanej przez stację. Główną nagrodą był dom o wartości 1,2 mln dolarów. W loterii wzięło udział kilkaset tysięcy osób. Radość Joanne i dzieci, kiedy to do nich uśmiechnęło się szczęście, była ogromna.

"Wasz program był dla mnie źródłem motywacji. Słuchałam dramatycznych historii ludzi, widziałam, jakie tragedie przeżyli. Myślałam sobie: skoro oni wytrzymali, ja i moje dzieci też damy radę. Przetrwamy!" - nie kryła wzruszenia.

Prowadzący show wręczając Joanne klucze do upragnionego domu przyznał, że pracuje przy loterii od siedmiu lat, ale jeszcze nigdy z taką satysfakcją nie wręczał zwycięzcy głównej nagrody.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje