​USA i UE zniosły sankcje nałożone na Iran

USA i Unia Europejska zniosły w sobotę wieczorem sankcje gospodarcze i finansowe nałożone na Iran w związku z jego programem atomowym. Dzięki temu Iran będzie mógł znowu eksportować ropę do UE, a także odzyska dostęp do międzynarodowych rynków finansowych.

Spór o irański program atomowy trwał ponad 12 lat. Zachód nakładał lub zaostrzał sankcje wobec Iranu od 10 lat, by zmusić ten kraj to rezygnacji z rozwijania programu nuklearnego, który według zachodnich rządów miał na celu budowę broni jądrowej. Teheran temu zaprzeczał. W wyniku samego tylko embarga naftowego Iran tracił rocznie około 40 mld dolarów.

Reklama

Sekretarz stanu USA John Kerry i szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini ogłosili zniesienie restrykcji w sobotę wieczorem w Wiedniu zaraz po tym, jak szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Yukiya Amano oświadczył w stolicy Austrii, że Iran wypełnił wszystkie zobowiązania wynikające z porozumienia atomowego, które latem ubiegłego roku zawarł ze światowymi mocarstwami.

Porozumienie zawarte 14 lipca przez Iran oraz sześć mocarstw - Wielką Brytanię, USA, Francję, Chiny i Rosję oraz Niemcy - przewiduje, że Teheran zrezygnuje z dążenia do uzyskania broni nuklearnej w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji.

MAEA potwierdziła, że w ramach realizacji porozumienia, Iran m.in. znacząco zredukował liczbę wirówek do wzbogacania uranu i przekazał za granicę niemal wszystkie zapasy wzbogaconego uranu.

"To zwycięstwo dyplomacji i potwierdzenie, że społeczność międzynarodowa jest także zdolna do rozwiązywania poważnych konfliktów" - podkreślili w Wiedniu, we wspólnym oświadczeniu Federica Mogherini i minister spraw zagranicznych Iranu Mohammed Dżawad Zarif.

"Zgodnie z oczekiwaniami, będziemy nadal monitorować pełną i efektywną realizację porozumienia" - oświadczyli.

Sekretarz stanu USA John Kerry także zapowiedział monitorowanie realizacji porozumienia z Iranem. "USA, ich przyjaciele i sojusznicy są teraz bardziej bezpieczni, gdyż zagrożenie nuklearne ze strony Iranu zostało zredukowane" - podkreślił Kerry.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani pogratulował Irańczykom "wspaniałego zwycięstwa" w związku z wdrożeniem porozumienia i zniesieniem sankcji.

"To historyczny sukces dyplomacji" - ocenił porozumienie z Teheranem i zniesienie sankcji minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

Rolę Francji i Wielkiej Brytanii w osiągnięciu porozumienia z Teheranem podkreślili szefowie dyplomacji obu krajów. "Francja zdecydowanie przyczyniła się do zawarcie tej umowy i będzie teraz uważnie przyglądać się jej realizacji" - powiedział w Paryżu Laurent Fabius.

"Porozumienie w sprawie irańskiego programu atomowego, które osiągnięto w przy istotnym udziale Wielkiej Brytanii, sprawia, że Bliski Wschód i cały świat są bardziej bezpieczne" - stwierdził w Londynie Philip Hammond i dodał, że ma nadzieję, iż brytyjskie firmy wykorzystają szansę na rozwój współpracy gospodarczej z Iranem.

Porozumienie z Iranem i zniesienie sankcji gospodarczych wobec tego kraju ostro skrytykował premier Izraela Benjamin Netanjahu. Ostrzegł on, że Teheran nie zrezygnuje z prac nad bronią jądrową. Iran, zdaniem Netanjahu, będzie nadal destabilizował Bliski Wschód i wspierał międzynarodowy terroryzm.

"Izrael nie przestanie obserwować negatywnych działań Iranu i będzie podejmował wszelkie niezbędne środki, by zapewnić sobie bezpieczeństwo" - podkreślił Benjamin Netanjahu.

Zniesienie wszystkich restrykcji będzie rozłożone na dziesięć lat. Zostaną one przywrócone, jeśli Iran naruszy porozumienie. Teheran zgodził się na nadzór Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Już w niedzielę do Iranu wybiera się szef MAEA Yukiya Amano.

Zniesieni sankcji oznacza, że Iran będzie mógł już teraz powrócić w pełni na międzynarodowe rynki ropy naftowej. Zachodnie firmy będą mogły kupować irańską ropę i gaz. Już w ubiegłym roku szacowano, że Teheran zgromadził na tankowcach zapasy surowca sięgające 40 mln baryłek, które po zniesieniu ograniczeń mogą natychmiast trafić na rynek. Iran - jak podaje telewizja CNBC - ma zamiar "pompować tyle ropy ile zdoła", osiągając w ciągu dwóch lat wydobycie rzędu 6 mln baryłek dziennie, co może doprowadzić do dalszego spadku i tak już niskich cen tego surowca.

Iran ma drugie, co wielkości złoża ropy na świecie, a także czwarte największe złoża gazu ziemnego. Zniesienie sankcji oznacza także, że Teheran odzyska dostęp do międzynarodowych rynków i operacji finansowych. Zachodnie firmy będą mogły rozpocząć relacje biznesowe z irańskimi bankami i zacząć inwestować w irański transport.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy