USA nakłada sankcje dla dwóch firm z Iranu

Amerykańskie ministerstwo skarbu nałożyło w czwartek sankcje na dwie irańskie firmy za ich udział w programie rakiet balistycznych prowadzonym przez Teheran. Kara dotknęła również dwóch brytyjskich biznesmenów za pomoc dla Gwardii Rewolucyjnej.

Stany Zjednoczone wpisały na czarną listę firmy Shahid Nuri Industries i Shahid Movahed Industries, odcinając je od międzynarodowych źródeł finansowania. Według Waszyngtonu współpracowały one z innym podmiotem, Shahid Hemmat Industrial Group (SHIG), który zdaniem Amerykanów odpowiada za irański program balistyczny.

Reklama

Sankcjami objęto także Jeffreya Johna Jamesa Ashfielda i Johna Edwardsa za udzielanie wsparcia irańskim liniom lotniczym Mahan Air. USA podkreśliły, że z zysków przewoźnika finansowane są zakupy broni dla Gwardii Rewolucyjnej.

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ z czerwca 2010 roku zakazuje Iranowi prób z rakietowymi pociskami balistycznymi.

10 października 2015 roku Iran przeprowadził próbę pocisku rakietowego średniego zasięgu Emad, który jest zdolny do przenoszenia głowicy jądrowej. Zdaniem USA miesiąc później Iran przeprowadził kolejny test. Władze w Teheranie podkreślają, że żaden z krajowych pocisków rakietowych nie jest przystosowany do przenoszenia broni atomowej.

W styczniu br. ministerstwo finansów USA poinformowało o nałożeniu sankcji na 11 firm i osób powiązanych z irańskim programem pocisków balistycznych. Podmioty objęte tymi sankcjami nie mogą korzystać z amerykańskiego systemu bankowego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje