USA: Sankcje za wykorzystywanie internetu do łamania praw człowieka

Prezydent USA Barack Obama ogłosił w poniedziałek sankcje wobec rządów Syrii i Iranu oraz współpracujących z nimi przedsiębiorstw za wykorzystywanie portali społecznościowych i innych aplikacji internetowych do represjonowania opozycji.

Obama poinformował o sankcjach w przemówieniu wygłoszonym w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu - tym samym, w którym zapowiedział także uhonorowanie Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności.

Reklama

Tematem wystąpienia prezydenta, zapowiedzianego w muzeum przez laureata Pokojowej Nagrody Nobla Elie Wiesela, były prawa człowieka, ich łamanie przez totalitarne reżimy oraz sposoby przeciwstawienia się tyranii.

Jak poinformowała administracja USA, w czasie rebelii w Syrii dyktatorski reżim tego kraju nakazał miejscowej firmie telekomunikacyjnej Syriatel, kontrolującej 55 procent rynku telefonii komórkowej, aby zablokowała klientom dostęp do internetu na obszarach, gdzie planowano ataki na powstańców.

W Iranie firma Datak Telecom, miejscowy dostawca usług internetowych, pomagała reżimowi, obserwując i tropiąc osoby, które próbowały ominąć rządowe ograniczenia w dostępie do internetu.

Na podstawie zarządzenia Obamy przedstawiciele rządów Syrii i Iranu oraz wspomnianych firm mają zakaz wjazdu do USA, a ich aktywa w amerykańskich bankach zostaną skonfiskowane.

Dowiedz się więcej na temat: USA | Iran | Syria | internet | sankcje | prawa człowieka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje