USA wysłały doradców wojskowych do Somalii

Po raz pierwszy od 20 lat USA wysłały swych doradców wojskowych do Somalii. Jak poinformował w piątek dziennik "Washington Post", powołując się na źródła wojskowe, niewielka grupa amerykańskich wojskowych przebywa w tym zachodnioafrykańskim kraju już od jesieni.

Amerykańscy wojskowi pomagają wojskom Unii Afrykańskiej, które z kolei wspierają somalijskie siły rządowe w walce z islamskimi terrorystami z ugrupowania Al-Szabab, powiązanego z Al-Kaidą. W walkach i w zamachach terrorystycznych zginęło w Somali już tysiące ludzi.

Reklama

Wysłanie doradców do Somalii oznacza zmianę polityki Waszyngtonu, który po  operacji wojskowej w Mogadiszu w 1993 roku, zakończonej całkowitą klęską i śmiercią 18 amerykańskich żołnierzy, zaniechał tego rodzaju misji w tym kraju.

O tamtej pory USA opierały swe działania w Somalii głównie na atakach samolotów bezzałogowych, tzw. dronów, oraz siatce agentów CIA.

Dowiedz się więcej na temat: Somalia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje