USA wzywają do uwolnienia tureckich zakładników

USA wezwały w środę do natychmiastowego uwolnienia blisko 50 obywateli Turcji uprowadzonych z konsulatu w Mosulu na północy Iraku - poinformował Biały Dom. Wiceprezydent Joe Biden rozmawiał o tym przez telefon z premierem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

- Wiceprezydent podkreślił, że Stany Zjednoczone potępiają działania rebeliantów z ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL) i  wezwał do natychmiastowego i bezpiecznego uwolnienia personelu (konsulatu) i tureckich rodzin - oświadczył Biały Dom w komunikacie.

Reklama

Jak dodano, Waszyngton wspiera "działania podjęte przez Irakijczyków i kurdyjskie siły bezpieczeństwa na rzecz odparcia zagrożenia jakim jest ugrupowanie ISIL".

Wiceprezydent Biden poinformował również premiera Erdogana, że USA "są gotowe wesprzeć działania Turcji w celu bezpiecznego sprowadzenia jej obywateli". Jak dodał, Waszyngton pozostaje w stałym kontakcie z rządem tureckim i irackim, żeby znaleźć rozwiązanie sytuacji" w Iraku.

Ankara poinformowała w środę wieczorem swoich sojuszników z NATO o sytuacji zakładników - odnotowuje agencja AFP, nie podając jednak żadnych szczegółów.

Minister spraw zagranicznych Turcji Ahmet Davutoglu zagroził "najostrzejszymi środkami odwetowymi", jeśli któremukolwiek z zakładników stanie się krzywda.

Irackie i tureckie źródła poinformowały w środę, że rebelianci z ISIL opanowali turecki konsulat w Mosulu i uprowadzili konsula wraz z 48 osobami, w tym trojgiem dzieci i członkami tureckich sił specjalnych. Dzień wcześniej bojownicy ISIL uprowadzili 28 tureckich kierowców ciężarówek dostarczających olej napędowy do elektrowni w Mosulu.

W ciągu 48 godzin dżihadyści z ISIL opanowali znaczne części Mosulu, stolicy prowincji Niniwa na północy Iraku, i rozszerzyli kontrolę na obszar na południe od miasta, gdzie znajduje się największa iracka rafineria, oraz na sektory sąsiednich prowincji Kirkuk i Salah Ad-Din. Po gwałtownych walkach opanowali też stolicę Salah Ad-Din, Tikrit, gdzie mieli uwolnić z więzienia około 300 osadzonych.

Jak poinformował amerykański Departament Stanu, USA wyraziły gotowość udzielenia irackiemu rządowi "wszelkiego odpowiedniego wsparcia" w walce z sunnickimi dżihadystami.

Dowiedz się więcej na temat: zakładnicy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje