W szybkim tempie rozprzestrzeniają się obce gatunki zwierząt i roślin

Na świecie w szybkim tempie rozprzestrzeniają się tak zwane obce gatunki roślin i zwierząt - sugerują naukowcy. Specjalną analizę zamieszcza tygodnik "Nature". Wiewiórki, komary, ptaki i różne rośliny pojawiają się w coraz to nowych miejscach; tam, gdzie wcześniej ich nie było.

Obce gatunki mogą być szkodliwe dla miejscowych ekosystemów. Poza tym, rdzenne gatunki czasem przegrywają z nimi wyścig o przetrwanie i giną. Naukowcy zebrali dane od początku XIX wieku. Okazało się, że 40 procent tych obcych gatunków pojawiło się w ciągu ostatnich 40-tu lat.

"Kiedyś transport roślin i zwierząt do nowych miejsc był celowy, teraz coraz częściej dzieje się to przez przypadek" - mówi BBC współautor pracy, biolog Tim Blackburn z londyńskiego uniwersytetu UCL.

"Handluje się na przykład ptakami; ktoś je sprowadzi w klatce. Potem czasem uciekają albo są wypuszczane i tak powstają duże populacje" - tłumaczy badacz.

Zdaniem naukowców, mimo istniejących międzynarodowych restrykcji, na razie nie można liczyć na spowolnienie rozprzestrzeniania się obcych gatunków.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje