W trakcie operacji serca urodziła dziecko

Niezwykły poród w USA. Mieszkanka stanu Pensylwania urodziła córkę w czasie operacji serca. Jak twierdzą lekarze, był to jeden z najbardziej skomplikowanych zabiegów, jakie wykonywali.

Kobieta była w ósmym miesiącu ciąży, gdy okazało się, że ma tętniaka aorty. Lekarze zdecydowali, że niezbędna jest operacja.

Chwilę po znieczuleniu kobiety na sali operacyjnej okazało się, że rozpoczęła się akcja porodowa. Kilka sekund później na świat przyszła dziewczynka. Następnie lekarze przystąpili do skomplikowanej - 9-godzinnej operacji.

Zarówno matka jak i dziecko czują się dobrze. Jak mówiła kobieta jedyne co pamięta, to skurcze tuż przed uśpieniem do operacji.

Fox News/(abs)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje