Watykan wyjaśnia sprawę abpa Wesołowskiego na forum Komitetu ONZ

Sprawa podejrzanego o pedofilię byłego nuncjusza apostolskiego na Dominikanie arcybiskupa Józefa Wesołowskiego była we wtorek przedmiotem dyskusji na forum ONZ-owskiego Komitetu Przeciwko Torturom w Genewie. Watykan ujawnił pierwsze szczegóły.

W drugim dniu obrad komitetu ONZ nad sprawozdaniem Stolicy Apostolskiej na temat przestrzegania przez nią konwencji o zakazie stosowania tortur stały przedstawiciel Watykanu w genewskiej siedzibie Narodów Zjednoczonych arcybiskup Silvano Tomasi odpowiadał na pytania dotyczące pedofilii w Kościele. Pytany o sprawę arcybiskupa Wesołowskiego, zdymisjonowanego w sierpniu 2013 roku przez papieża Franciszka i wezwanego do Rzymu, arcybiskup Tomasi oświadczył: "Jeśli zarzuty zostaną uznane za wiarygodne, zostanie on osądzony na podstawie obowiązujących norm".

Reklama

Arcybiskup Tomasi przyznał, że jest opóźnienie w postępowaniu wobec polskiego hierarchy, prowadzonym w Watykanie, gdzie toczy się zarówno dochodzenie kanoniczne, jak i karne. Do tej pory Watykan milczał w tej sprawie i nie podawał żadnych informacji na ten temat.

- Niektóre dokumenty, o jakie wystąpił Watykan do sądu w Santo Domingo nie zostały jeszcze przekazane- poinformował abp Silvano Tomasi tłumacząc powody opóźnienia.

Szef watykańskiej delegacji w Genewie poinformował też, że łącznie 884 księży zostało wykluczonych ze stanu kapłańskiego za pedofilię w latach 2004-2013.

10 ekspertów komitetu pytało watykańskiego dyplomatę o poszczególne przypadki takich czynów, o postępowania przeciwko ich sprawcom, a także o przeciwdziałanie tym przestępstwom.

Wcześniej stowarzyszenia ofiar pedofilii w Kościele zaapelowały, aby została ona uznana za torturę i była przedmiotem dyskusji z Watykanem w trakcie rutynowej analizy przedłożonego przezeń raportu ze stosowania konwencji, którą ratyfikował w 2002 roku. Organizacje te uważają, że należy zarzucić Watykanowi złamanie konwencji o zakazie stosowania tortur.

Arcybiskup Tomasi poinformował niezależnych ekspertów komitetu, że w ciągu ostatnich 10 lat w Kongregacji Nauki Wiary zanotowano łącznie 3420 przypadków pedofilii wśród duchowieństwa na świecie. Większość tych spraw - wyjaśnił szef watykańskiej delegacji - dotyczy lat 50, 60, 70 i 80.

Inne niż wydalenie ze stanu kapłańskiego kroki dyscyplinarne Stolica Apostolska zastosowała wobec 2572 osób - powiedział abp Tomasi. Zastrzegł, że Stolica Apostolska nie ma kompetencji prawnych, by wszcząć postępowania w związku z przestępstwami popełnionymi poza Państwem Watykańskim. Zapewnił zarazem, że Watykan podejmuje wszelkie wysiłki, by wszczynać postępowanie kościelne wobec przedstawicieli kleru, którym postawiono zarzuty seksualnego wykorzystywania nieletnich, i to - jak dodał - "bez uprzedzeń wobec procedur sądowych w państwach, gdzie są rezydentami".

Abp Tomasi powtórzył, że członkowie kleru podlegają prawu kraju, w którym przebywają.

Wnioski z analizy pierwszego sprawozdania Stolicy Apostolskiej przedłożonego Komitetowi Przeciwko Torturom zostaną ogłoszone 23 maja.

Już po raz drugi w ostatnich miesiącach delegacja Watykanu kierowana przez abp. Tomasiego przedstawiła na forum ONZ informacje dotyczące skandalu pedofilii w Kościele. Wcześniej sprawa ta była przedmiotem dyskusji podczas analiz raportu z przestrzegania przez Stolicę Apostolską Konwencji o Prawach Dziecka. W styczniu Watykan spotkał się z ostrą krytyką ze strony Komitetu ds. Praw Dziecka za linię postępowania wobec przestępstw pedofilii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy