​Wielka Brytania: Pijany kierowca z Polski winny

Kierowca z Polski, 32-letni Ryszard M., został uznany winnym przyczynienia się do śmierci ośmiu osób na autostradzie M1 - podaje "Daily Mail".

Do wypadku doszło w nocy 26 sierpnia 2017 roku.

Reklama

Ryszard M. zatrzymał swoją ciężarówkę na 12 minut na prawym pasie autostrady M1.

Jadący tym pasem minibus zauważył tira w ostatniej chwili, zatrzymał się i włączył światła awaryjne, czekając na możliwość wyprzedzenia ciężarówki. Jednak chwilę później inny kierowca, rozmawiający przez telefon, z dużą prędkością zderzył się z minibusem, wpychając go na tira. Ten kierowca również odpowiada przed sądem.

W wypadku zginęło ośmioro pasażerów minibusa, a czworo zostało rannych.

Kontrola trzeźwości wykazała, że polski kierowca był pod wpływem alkoholu.

We wtorek, 6 marca, ława przysięgłych jednogłośnie uznała M. winnym ośmiu zarzutów niebezpiecznej jazdy, która przyczyniła się do śmierci innych osób i czterech zarzutów niebezpiecznej jazdy, która spowodowała poważne urazy.

Ryszard M. zeznał w sądzie, że jest uważnym kierowcą i że choć spożywał alkohol przed jazdą, nie był tego dnia pijany.

Był to najtragiczniejszy wypadek na brytyjskich drogach od blisko ćwierćwiecza.

Dowiedz się więcej na temat: polski kierowca

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje