Wielka Brytania: Polak podciął sobie gardło w sądzie

Oczekujący na wyrok, oskarżony o napaść na tle seksualnym 33-letni Polak podciął sobie gardło w budynku sądu w miejscowości Haverfordwest w Walii – podał serwis BBC.

Łukasz P. został oskarżony o atak na tle seksualnym na sprzedawczynię. Mężczyzna miał dotykać i całować kobietę bez jej zgody.

Reklama

33-letni Polak oczekiwał na wyrok w sądzie w budynku sądu w miejscowości Haverfordwest w środkowej Walii. Jak podał serwis BBC, Łukasz P. w pewnym momencie wyciągnął ostry przedmiot i podciął sobie gardło. W wyniku upływu krwi mężczyzna stracił przytomność.

“Mężczyzna poprosił sąd o możliwość skorzystania z toalety. Kiedy wrócił, zaczął podcinać sobie gardło. Wtedy sala rozpraw opróżniła się, a obecni na miejscu ratownicy medyczni udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy" - relacjonuje będący na sali sądowej reporter lokalnego dziennika "Western Telegraph".  

Na miejscu zdarzenia pojawiły się dwie karetki pogotowia. Łukasz P. odzyskał już przytomność - informuje natomiast BBC.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy