Włochy: Spektakularny napad na furgon z pieniędzmi

W rękach przestępców znalazły się miliony euro w gotówce oraz sztabki złota.

Policja mówi o napadzie jak z podręcznika. Sprawcy pomyśleli o wszystkim. Przygotowali pojazdy, które podpalili za i przed konwojem, by odciąć mu drogę ucieczki.

Reklama

Wiedzieli, że tylko jeden furgon przewoził pieniądze, drugi jest pusty i zaatakowali ten właściwy, podkładając pod niego świece dymną.

Siedzący w środku agenci myśleli, że to otwarty ogień i wyszli na zewnątrz.

W drodze na miejsce napadu złoczyńcy wysypali gwoździe, utrudniając w ten sposób przyjazd policji. Dzięki temu mogli uciec zanim pierwszy radiowóz dojechał na miejsce.

Chociaż oddano kilkaset strzałów z broni maszynowej, nie ma żadnych ofiar.

Firma zajmująca się przewozem pieniędzy i papierów wartościowych twierdzi, iż szacowanie łupu na 10 milionów euro to “przesada".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje