Wybuch w centrum Pragi: Ulice są nadal zamknięte

W czeskiej Pradze trwają analizy przyczyn wczorajszej silnej eksplozji gazu. Rannych zostało ponad 30 osób w tym jedna ciężko. Miejsce, w którym doszło do wybuchu oraz okoliczne ulice są nadal zamknięte.

Całą noc strażacy usuwali skutki wypadku. Specjalna ekipa zabezpiecza uszkodzoną eksplozją kamienicę. O tym czy zostanie ona wyremontowana lub wyburzona zadecydują w najbliższych dniach specjaliści od statyki budynków.

Reklama

W pobliżu miejsca wybuchu w promieniu kilkudziesięciu metrów sprawdzane są wszystkie instalacje gazownicze. W szpitalu przebywa jedynie jeden, najbardziej poszkodowany pacjent. Jego życiu nic nie zagraża.

Ruch samochodów i tramwajów w pobliżu miejsca eksplozji jest nadal ograniczony. Policja wykluczyła, że wybuch mógł być efektem działań terrorystów.

Dowiedz się więcej na temat: Czechy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje