Wypadek awionetki w Rumunii. Samolot runął na ziemię tuż po starcie

Mała awionetka rozbiła się podczas startu na lotnisku w Targu Mures w Rumunii. Samolot zahaczył skrzydłem o drzewo i runął.

Maszyna natychmiast stanęła w ogniu. Pilotowi udało się szybko wydostać z płonącej awionetki. Chwilę później pożar został ugaszony. Sterujący maszyną 57-letni instruktor lotnictwa powiedział, że podczas startu z powodu problemów technicznych utracił kontrolę nad samolotem.

Dowiedz się więcej na temat: awionetka | samolot

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje