Wypadek tramwaju w Londynie. Wśród ofiar Polka?

W wypadku tramwajowym, do którego doszło w środę w brytyjskiej stolicy, zginęła 35-letnia Polka mieszkająca w Anglii - donoszą lokalne media. Jak informuje jednak "The Guardian", tożsamość zabitych nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.

Według gazety "Evening Standard", 35-letnia Dorota Rynkiewicz osierociła dwie córki. Kobieta od 10 lat mieszkała w Londynie.

Reklama

Policja nie potwierdziła jeszcze tożsamości kobiety.

Do tragicznego wypadku doszło w dzielnicy Croydon w Londynie. Dwuwagonowy tramwaj, kursujący na linii Croydon-Wimbledon, wypadł z szyn i przewrócił się na bok. W wypadku zginęło łącznie siedem osób, a 51 zostało rannych. Stan wielu z nich okazał się poważny.

Według wstępnych doniesień, tramwaj jechał za szybko, przekraczając na ostrym łuku prędkość o 20 km na godzinę. Po wypadku motorniczy został zatrzymany, jednak opuścił już areszt.

W akcji ratunkowej brało udział 5 jednostek ratowniczych, 8 jednostek straży pożarnej i ponad 70 strażaków, który użyli ciężkiego sprzętu do wydobycia osób, które utknęły w tramwaju.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje