Wypadek w moskiewskim metrze

W wypadku, do jakiego doszło we wtorek rano w godzinach szczytu między stacjami w moskiewskim metrze zginęły cztery osoby - poinformował stołeczny oddział ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych. 95 osób hospitalizowano.

Do wypadku doszło około godziny 8.30 (6.30 czasu warszawskiego) między  stacjami "Sławianski Bulwar" i "Park Pobiedy" na niebieskiej linii metra. Trzy wagony metra wypadły z torów, gdy pociąg gwałtownie zahamował z powodu spadku napięcia w trakcji.

Reklama

Podczas akcji ratunkowej ewakuowano około 200 osób.

95 osób hospitalizowano, część przewieziono do szpitali helikopterami. Ponad 50 osób jest w stanie ciężkim - poinformował szef departamentu zdrowia stolicy Gieorgij Gołuchow.

Trwa jeszcze ewakuacja siedmiu rannych osób, zablokowanych w jednym z wykolejonych wagonów. Na miejscu pracuje ponad 100 jednostek pogotowia ratunkowego.

W rejonie wypadku kursują bezpłatne autobusy.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rosja | wypadek | poszkodowani | Metro

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje