Za pochwałę dżihadystów trafi do więzienia

Francuski są skazał w środę na osiem miesięcy więzienia Jean-Marca Rouillana, jednego z założycieli ultralewicowej grupy terrorystycznej Action Directe, za wychwalanie "odwagi" dżihadystów, którzy dokonali zamachów w listopadzie ub. roku.

Paryski sąd uznał go za winnego gloryfikacji terroryzmu za pochwałę postawy dżihadystów, którzy 13 listopada zabili w zamachach 130 osób.

Reklama

"Wydają mi się bardzo odważnymi ludźmi" - powiedział Rouillan, który za udział w zbrodniach popełnionych przez Action Direct został skazany na dożywocie, ale odsiedział w więzieniu 25 lat, do 2012 roku.

Dżihadyści "dzielnie walczyli, wiedząc, że wokół jest 2 tys. lub 3 tys. policjantów" - powiedział Rouillan.

Rodziny około trzydziestu ofiar zamachów terrorystycznych z 13 listopada skierowały do sądu pozew przeciwko Rouillanowi. Ten podczas przewodu sądowego tłumaczył się, że został źle zrozumiany, ponieważ twierdził jedynie, że dżihadyści wykazali "zdecydowaną postawę", a on sam "jest wrogiem ideologii" Państwa Islamskiego.

Dowiedz się więcej na temat: dżihadyści

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje