Zamach bombowy w Bagdadzie. Nie żyje 17 osób

W piątek podczas pogrzebu w południowo-zachodniej dzielnicy Bagdadu doszło do samobójczego ataku. Zginęło co najmniej 17 osób, a 43 są ranne - poinformowały irackie władze.

Zamachowiec zdetonował pas z ładunkami wybuchowymi na pogrzebie prorządowego szyickiego bojownika, który odbywał się na przedmieściach stolicy Iraku.   

Reklama

Jak podaje agencja Reutera, odpowiedzialność za zamach bombowy ponosi prawdopodobnie Państwo Islamskie, które kontroluje duże obszary na północy i zachodzie Iraku.  

Ponadto iracka policja poinformowała o zdetonowaniu także w piątek kolejnej bomby przy świątyni szyickiej w mieście Sadr, zabijając co najmniej 5 osób, a raniąc 15. 

Dowiedz się więcej na temat: Bagdad | Irak | zamach samobójczy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje