Zamach na lotnisku w Filipinach

Zamach na lotnisku w stolicy Filipin. Zastrzelony został burmistrz miasta Labanagan na wyspie Mindanao, jego żona oraz dwie inne osoby. Cztery kolejne zostały ranne.

Do zdarzenia doszło przed terminalem w Manili. Burmistrz z żoną oczekiwał na przyjazd rodziny na lotnisko. Wtedy zamachowcy podeszli do niego i strzelili z bliskiej odległości. Sprawcy uciekli motocyklem.

Lotnisko, do którym doszło do zamachu, nosi imię Benigno Aqunio - polityka, zastrzelonego tam tuż po przylocie do kraju w 1983 roku. Jego syn, Benigno Aqunio junior, jest obecnie prezydentem Filipin.

Dowiedz się więcej na temat: Filipiny | zamachy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje