Zamach na lotnisku w Stambule. Sprawcami obywatele Rosji, Uzbekistanu i Kirgistanu

Trzej zamachowcy samobójcy, którzy przeprowadzili atak na lotnisko w Stambule, to obywatele Federacji Rosyjskiej oraz Uzbekistanu i Kirgistanu - poinformowały w czwartek źródła tureckie. Tureckie władze obwiniły o zamach Państwo Islamskie (IS).

Według tureckich mediów, które powołują się na źródła w służbach specjalnych, obywatel FR pochodził z Dagestanu.

Reklama

Wcześniej informowano, że policja zatrzymała 13 osób, w tym trzech cudzoziemców, w operacjach w całym Stambule przeprowadzonych w związku z wtorkowym atakiem na stambulskie lotnisko, trzecie największe w Europie.

Organizatorem zamachu pochodzący z Czeczenii Czatajew?

Wcześniej prorządowa turecka gazeta "Yeni Safak" podawała, że domniemanym organizatorem zamachu był pochodzący z Czeczenii Ahmed Czatajew, który figuruje na liście sankcji ONZ jako przywódca IS odpowiedzialny za szkolenie rosyjskojęzycznych bojowników; jest on poszukiwany przez rosyjskie władze.

Z kolei dziennik "Hurriyet" zidentyfikował jednego z napastników jako Osmana Wadinowa, również Czeczena, który miał przyjechać do Turcji z bastionu IS w Syrii, Ar-Rakki.

Tureckie władze nie potwierdziły, by Czatajew czy Wadinow byli objęci śledztwem.

Bilans ofiar zamachu w Stambule wzrósł do 43 osób

Liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego zamachu na lotnisko w Stambule wzrosła do 43 osób, wśród zabitych jest 19 cudzoziemców - poinformował w czwartek szef tureckiego MSW Efkan Ala.

Rannych zostało ok. 240 osób. Biuro gubernatora Stambułu podało, że 94 z nich pozostaje w szpitalach.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje