Zatrzymano podejrzanego o atak na żołnierzy w Paryżu

Mężczyzna zatrzymany w środę na autostradzie na północy Francji to ten sam, który w godzinach porannych przeprowadził atak na żołnierzy na przedmieściach Paryża - powiedział premier Francji Edouard Philippe.

Do zatrzymania doszło na autostradzie A16 niedaleko Calais. Podczas akcji policjanci kilkukrotnie użyli broni i ranili kierowcę poszukiwanego samochodu marki BMW. Był nim urodzony w 1980 roku mężczyzna. Nie był uzbrojony. Od zabłąkanej kuli został także ranny policjant.

Reklama

Sprawca porannego ataku na żołnierzy w Levallois-Perret na przedmieściach Paryża wjechał samochodem w grupę żołnierzy. Sześciu z nich zostało rannych, w tym dwóch ciężko. Kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Francja jest w stanie najwyższej gotowości; w związku z zagrożeniem terrorystycznym w kraju tym kilkakrotnie przedłużano stan wyjątkowy. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje