Zmarł Wiliam Del Monte. Miał 109 lat

W Kalifornii, w wieku 109 lat, zmarł Wiliam A. Del Monte - ostatni ocalały z trzęsienia ziemi w San Francisco w kwietniu 1906 r. O zgonie poinformowała w poniedziałek siostrzenica mężczyzny. Del Monte miał zaledwie trzy miesiące, gdy doszło do kataklizmu.

Opuścił on objęte płomieniami miasto wraz z ojcem - właścicielem włoskiej restauracji "Fior d'Italia" - w powozie.

Reklama

Del Monte był znany w USA jako jedna z niewielu osób, którym udało się przeżyć kataklizm i dożyć do 21. wieku. Po śmierci Ruth Newman, która w czasie trzęsienia miała 4 lata, a zmarła latem 2015 roku w wieku 113 lat, stał się jedynym ocalałym.

Tak długo, jak pozwalał mu na to stan zdrowia, uczestniczył w uroczystościach upamiętniających ofiary żywiołu. 

Trzęsienie ziemi w San Francisco w 1906 roku objęło całe wybrzeże północnej Kalifornii i miało siłę od 7,8 st. do 8,3 st. w skali Richtera. Trwało 65 sekund. Doszło do niego nad ranem 18 kwietnia 1906 roku.

W jego wyniku zginęło 3000 osób, z czego 1000 w samym San Francisco. Od 225 tys. do 300 tys. mieszkańców miasta straciło dach nad głową. W czasie katastrofy San Francisco było dziewiątym co do wielkości ośrodkiem w Stanach Zjednoczonych - największym na zachodnim wybrzeżu. Mieszkało w nim 410 tys. ludzi.

Trzęsienie i spowodowane nim pożary zostały zapamiętane jako jedna z najgorszych naturalnych katastrof w historii USA.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje