Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Berlusconi: Nie muszę przepraszać Włochów za kryzys

Były premier Włoch Silvio Berlusconi oświadczył w czwartek, że "absolutnie" nie musi przepraszać rodaków za kryzys, w jakim znalazł się kraj. Wyraził opinię, że padł ofiarą "linczu" ze strony opozycji i prasy.

Silvio Berlusconi
Silvio Berlusconi /PAP/EPA

Podczas spotkania z dziennikarzami w Rzymie były szef rządu oświadczył: "Nie jest prawdą, że rząd nie przewidział kryzysu, który był oczywisty".

- Prawda jest taka, że czynnik psychologiczny był pierwszą przyczyną kryzysu - powiedział.

Berlusconi wyraził też opinię, że w każdej chwili może dojść do rozwiązania parlamentu.

Odnosząc się do szans utrzymania się antykryzysowego rządu Mario Montiego, który zastąpił go na stanowisku, były premier oznajmił: "Nie ma żadnej pewności, że rząd ten pozostanie do końca tej kadencji parlamentu".

Pytany o pakiet antykryzysowy rządu Montiego odparł, że decydując o głosowaniu za nim, jego centroprawicowa formacja wybrała "mniejsze zło w sytuacji kryzysowej".

- Gdybyśmy zagłosowali przeciwko, wyrządzilibyśmy krajowi większe szkody niż te w nim zawarte - powiedział w nawiązaniu do głosowań w najbliższych dniach w parlamencie. Zauważył, że jeżeli Włosi pozwolą centroprawicy ponownie rządzić, zmieni ona ten program oszczędnościowy.

Berlusconi ocenił też, że padł ofiarą "linczu" ze strony opozycji i części włoskiej oraz międzynarodowej prasy.

- Dla dobra Włoch uznaliśmy, że trzeba zrobić krok wstecz, by przerwać dziwny sylogizm, według którego trudności euro zostały spowodowane przeze mnie - podkreślił, komentując swą decyzję o dymisji, złożonej 12 listopada.

Źródło informacji: PAP

więcej o:
Silvio Berlusconi,
Włochy,
kryzys gospodarczy

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 56%
  • nie 44%
Ocen: 9
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe