Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Deutsche Bahn z rezerwą o apelu polskich ofiar nazizmu

Niemiecka kolej Deutsche Bahn nie jest prawnym sukcesorem kolei III Rzeszy (Deutsche Reichsbahn) - oświadczył rzecznik koncernu w odpowiedzi na doniesienia, że polskie ofiary hitlerowskiego reżimu apelują do DB o pomoc humanitarną dla byłych nazistowskich więźniów i robotników przymusowych.

Ruchoma wystawa "Pociąg pamięci" z 2008 r. upamiętniała żydowskie dzieci transportowane do obozów
Ruchoma wystawa "Pociąg pamięci" z 2008 r. upamiętniała żydowskie dzieci transportowane do obozów /AFP

W przesłanym PAP oświadczeniu rzecznik Oliver Schumacher zaznaczył jednocześnie, że niemiecka kolej jest świadoma swojej odpowiedzialności historycznej.

"Deutsche Bahn od chwili powstania angażuje się w krytyczną dyskusję o roli kolei w narodowosocjalistycznych Niemczech. Szczególne znaczenie miało wparcie udzielone przez DB fundacji Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość, która pomaga finansowo przede wszystkim byłym robotnikom przymusowym" - oświadczył Schumacher, przypominając o wielomilionowym udziale DB we wspomnianej fundacji.

W latach 2001-2007 fundacja Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość wypłaciła ponad 1,6 miliona byłym ofiarom pracy przymusowej i niewolniczej III Rzeszy odszkodowania na sumę 4,4 mld euro. Pieniądze pochodziły od niemieckich koncernów, które w czasie II wojny światowej wykorzystywały pracę przymusową.

Schumacher dodał, że niemiecka kolej nadal angażuje się w inne projekty związane z rozliczeniem historii. W 2010 r. ma zamiar wesprzeć polsko-niemiecką wymianę uczniów w ramach wystawy "Das Gleis" ("Peron") w centrum dokumentacji o reżimie nazistowskim w Norymberdze.

Jak napisał we wtorek dziennik "Rzeczpospolita", dwie polskie organizacje: Polski Związek Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych oraz Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę chcą zaapelować do władz niemieckiego koncernu o wsparcie ofiar nazistów.

Przedstawiciele organizacji argumentują, że niemieckie koleje, które planują wejście na polski rynek, zarabiały w czasie II wojny światowej na deportacjach Polaków. Stowarzyszenie Pociąg Pamięci oszacowało niedawno, że dochód z tego procederu sięgał równowartości pół miliarda euro.

Jeżeli niemiecki przewoźnik odmówi pomocy, organizacje poszkodowanych nie wykluczają zbiorowych pozwów przeciw koncernowi.

ródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Niemcy,
deutsche bahn

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 50%
  • nie 50%
Ocen: 8
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

  • Transport ofiar (1)
    (2010-01-14 16:13)
    ~EuroPolak

    Na ile znana jest niemiecka operatywność i przewrotność nie zdziwiłbym się gdyby po latach kazali...

  • Deutsche Bahn is richtig !
    (2010-01-13 06:12)
    ~Phd-Kevorkian-es...

    Oni byli ofiarami mafi swiatowej, jak obecnie my. Niemcy to tez dobrzy ludzie, tylko dali sie nab...

  • Deutsche Bahn !
    (2010-01-12 22:48)
    ~andre berlin

    - czy ktos wie ile musieli ludzie zaplacic za bilet w jedna strone?
    2fenigi pro kilometr,a sprzed...

  • Pretensje do kolei ,że przewoziła więźniów, (1)
    (2010-01-12 21:38)
    ~Ziga

    to tak jak mieć żal do srogiej zimy w Stalingradzie ,za uśmiercanie Niemców. Można także oskarżyć...


Informacje dodatkowe