Zdaniem ministra, problem polega na tym, że japoński system obrony rakietowej nigdy jeszcze nie został sprawdzony w akcji.
Uwagi Nakasone wiążą się z zapowiedzianym przez Phenian wystrzeleniem, w dniach 4-8 kwietnia, rakiety dalekiego zasięgu, mającej wynieść na orbitę północnokoreańskiego satelitę komunikacyjnego.
Tor lotu rakiety będzie prawdopodobnie przebiegać nad północnym krańcem japońskiego archipelagu, a oddzielające się poszczególne człony pocisku miałyby spaść w rejonie Tohoku na północnym wschodzie Japonii i w wody Morza Japońskiego.
Japonia zapowiedziała już, że zestrzeli pocisk, jeśli znajdzie się on w japońskim obszarze powietrznym.








~doct
Jakoś trudno oderwać Tybet od Chin i "zdemokratyzować" Koreę Północną zaprowadzając w niej dobrob...
~tadeusz
to mocno ,zakpiłeś z narodu a Tybet nie chce się oderwać od Chin tylko żądają autonomii czyli ni...
~doct.
.. orbitę tak jak Rosja i USA. Co się za tym kryje? Czy tylko nalepka czole Kima komunizm?
dodaj komentarz »wszystkie wątki »