Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

USA żądają wstrzymania inwestycji w Jerozolimie

Stany Zjednoczone zażądały od Izraela całkowitego wstrzymania budowy nowych domów na terenach arabskiej, wschodniej części Jerozolimy - ujawniły wizraelskie rozgłośnie radiowe.

Istnieją szanse, że postulat USA zmienie politykę Izraela na okupowanych terytoriach
Istnieją szanse, że postulat USA zmienie politykę Izraela na okupowanych terytoriach /AFP

Informacja zbiegła się w czasie z oświadczeniem (według nieoficjalnych źródeł będącego odpowiedzią na amerykańskie żądania) premiera Benjamina Netanjahu, iż Izrael "może budować wszędzie" a kwestia przynależności całej Jerozolimy do Izraela "nie podlega żadnej dyskusji". - Nie możemy zaakceptować sytuacji, że Żydzi nie mogliby żyć lub budować swych domów na terenie całej Jerozolimy - powiedział Netanjahu.

Izraelskie rozgłośnie - państwowe i wojskowe radio - podały, że w czasie weekendu Departament Stanu USA wezwał waszyngtońskiego ambasadora Izraela informując go o stanowisku amerykańskim, że planowana budowa osiedla żydowskiego w Jerozolimie Wschodniej zagraża rokowaniom pokojowym z Palestyńczykami. Inwestycja realizowana jest przez amerykańskiego milionera Irvinga Moskiwitza. Projekt, mający obejmować 20 przeznaczonych dla Izraelczyków domów w arabskiej dzielnicy Szeikh Dżarrah, został rzekomo zaaprobowany przez władze.

Budowa a także uwagi Netanjahu - ocenia agencja Associated Press - mogą prowadzić do dalszego skomplikowania i tak już ostrego amerykańsko-izraelskiego sporu w sprawie osiedli żydowskich.

Jak podaje agencja AFP strona amerykańska odmawia oficjalnych komentarzy w tej sprawie.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
Jerozolima,
radio,
Benjamin Netanjahu,
USA,
konflikt bliskowschodni,
Izrael

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 63%
  • nie 37%
Ocen: 19
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 


Informacje dodatkowe