
Pracownicy szpitala w Czungcing wyciągnęli w czwartek 2,5- centymetrowej długości pocisk z prawej skroni 65-letniej He Wenying - podała gazeta "Chongqing News" na swojej stronie internetowej.
Kobieta została ugodzona rykoszetem podczas walk na początku rewolucji kulturalnej, która trwała w Chinach w latach 1966-1976.
Lekarze początkowo powiedzieli jej, że rana jest powierzchowna, ale ciągłe bóle głowy sprawiły, że w 1978 roku kobieta poddała się prześwietleniu. Okazało się, że kula utkwiła niedaleko prawej strony szczęki i ucha.
Do tej pory Wenying nie chciała poddać się operacji, obawiając się kiepskich szpitalnych warunków w Czungcing. Kiedy jednak ból zaczął promieniować na całe ciało, zdecydowała się na operacyjne pozbycie się kuli.









~Ping Pong
Mam wrażenie, że tej pani ta kulka uszkodziła coś więcej niż kawałek czaszki skoro wiedząc , iż z...
~zmęczony osłami
bez względu na to że rzeczownik od którego powstały napisałbyś z wielkiej litery - piszemy z mał...
~Ja_jeti
ta kula nie wygląda jakby była po rykoszecie
~Anty...ł
główkę w czasie porodu, jak co niektórzy komentujący
~mik
z ANDRZEJEM LEPPEREM na czele. Widać rewolucje: kulturalna i moralna wiele wspólnego.
~Go China, go!
Swoja droga, to niezle swiadczy o zaufaniu chinczykow do ichniejszej sluzby zdrowia! Az, 42 lata ...
~normalny
~gfh
i jak się zwarcie robi to głupoty wygaduja. Właściwie to mają zwarcie cały czas.
~geniusz
powinny znalezc sie w Uni Europejskiej, a Tybet musi dolaczyc do NATO.
~logika
Gdyby był "nie do zniesienia", to by go nie zniosła przez 42 lata i umarła dawno.
~Ala
bol byl nie do zniesienia zgodzila sie na operacje. widocznie wczesniej nie miala takich bolow
~olo
Ta kula ze zdjęcia nie wygląda mi na rykoszet...
~serrrr
Ale bajka :))))))) i co zaczęło ją nagle boleć po 42 latach,że nie dała rady wytrzymać?!?!?!?! bu...
~007
Prawie jak w Bondzie.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »