Kierowca oskarżony o śmiertelnie potrącenie 2,5-latki

O naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu i ucieczkę z miejsca wypadku oskarżyła Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie 46-latka, który śmiertelnie potrącił autem 2,5 letnią dziewczynkę - poinformował szef jędrzejowskiej prokuratury Tomasz Rurarz.

Do wypadku doszło w lipcu w miejscowości Przełaj w gminie Sędziszów. Potrącona przez pojazd 2,5-letnia dziewczynka, zginęła na miejscu. Kierowca porzucił samochód na miejscu wypadku i uciekł. Po ponad trzech godzinach został zatrzymany przez policję w pobliżu miejscowości Koryczany na terenie woj. śląskiego. Był trzeźwy.

Reklama

Biegły, którego opinię wykorzystano w śledztwie stwierdził, że mężczyzna przyczynił się w pewnym stopniu do śmierci dziecka, które przebiegało przez jezdnię. - Kierowca naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, bo przekroczył o kilkanaście kilometrów na godzinę dozwoloną prędkość i nienależycie obserwował trasę - wyjaśnił Rurarz.

46-latek podczas przesłuchań nie przyznał się do zarzutu, ale potwierdził okoliczności wypadku i fakt, że uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowcy grozi do 12 lat więzienia.

Prokuratura po postawieniu zarzutów wnioskowała o areszt dla mężczyzny, ale sąd nie przychylił się do wniosku. Zastosował wobec kierowcy poręczenie majątkowe. Jak mówił wówczas rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach Marcin Chałoński, sąd wziął pod uwagę to, że mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i nie był wcześniej karany. Prokuratura nie wnosiła zażalenia na decyzję.

Sprawa będzie rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Jędrzejowie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje