RMF24: Kilkaset ewakuowanych. Strażacy zlokalizowali miejsce wycieku gazu

"Prawdopodobnie udało nam się odnaleźć miejsce, z którego ulatniał się gaz" - przekazał rzecznik straży pożarnej w Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim. W nocy trzeba było ewakuować ok. 200 mieszkańców budynków, które znajdowały się nad nieszczelną instalacją.

- Odkryliśmy tą sieć i jest tutaj specjalna opaska, panowie z pogotowia gazowego i to powinno wystarczyć, natomiast pewną część trzeba będzie prawdopodobnie wymienić - powiedział Michał Ślusarczyk ze straży pożarnej w Skarżysku.

Reklama

Teraz strażacy mają wykonać pomiary stężenia gazu. Jeżeli wypadną one pomyślnie, ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów. W nocy swoje domy musiało opuścić około 200 osób. W nocy część awarii udało się opanować, jednak ciągle bez dostępu do mieszkań zostało ok. 90 lokatorów.

Jak wcześniej przekazywał Ślusarczyk, prawdopodobnie uszkodzona została podziemna instalacja, a gaz kanałami ciepłowniczymi przedostał się do piwnicy jednego z bloków.

Jak twierdzą strażacy, pierwsze pomiary stężenia gazu w jednym z budynków wskazywały na trzykrotne przekroczenie dopuszczalnej granicy. 

Tuż po godzinie pierwszej w nocy udało się zlokalizować jedno z dwóch miejsc w których ulatniał się gaz. Przyłącze zostało naprawione. Dlatego mieszkańcy dwóch z trzech ewakuowanych bloków wrócili do swoich mieszkań.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy