Świętokrzyskie: Kierowca chciał porwać 11-latkę

W czwartek w Ostrowcu Świętokrzyskim mężczyzna chciał wciągnąć do auta i porwać 11-letnią dziewczynkę. Policja poszukuje kierowcy samochodu osobowego.

Do próby porwania doszło w czwartek na ulicy Bałtowskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przed przejściem dla pieszych zatrzymał się nieustalony do tej pory samochód. 

Reklama

"Wysiadł z niego mężczyzna, który zaproponował stojącej na chodniku 11-letniej dziewczynce, że ją podwiezie do domu. Na szczęście całe zajście widział przypadkowy świadek. Dzięki jego interwencji dziecku udało się uciec" - relacjonował przebieg zdarzenia mł. asp. Artur Majchrzak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna poruszał się samochodem osobowym nieustalonej do tej pory marki koloru czarnego. Numer rejestracyjny auta zaczyna się od liter TO. Na pojeździe znajdowała się biało-czerwona flaga.

Policja podaje też rysopis napastnika. 

"Wiek około 40 lat. Wysoki, szczupłej budowy ciała. Dłuższe czarne włosy postawione na 'irokeza'. Mężczyzna w lewym uchu miał mieć kolczyk, tzw. 'tunel' w kolorze czarno-białym, natomiast w lewej brwi srebrny kolczyk tzw. 'ćwiek'. Był ubrany w czarny T-shirt z napisem 'Nike' na klatce piersiowej i spodnie bojówki w kolorze czarno-szaro-białym oraz czarne sportowe buty z białym logo firmy 'Nike'" - opisywał poszukiwanego mężczyznę policjant.

Policja apeluje do świadków zdarzenia oraz osób posiadających jakiekolwiek informacje pomocne w ustaleniu i zatrzymaniu mężczyzny o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Ostrowcu Św. (tel. 41 2671205) lub pod całodobowym numerem telefonu 997 lub 112.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje