31-latka udawała, że ma raka. Wyłudziła pieniądze

31-letnia Elizabeth "Elle" Edmunds z Kanady udawała, że choruje na nowotwór. Oznajmiła swoim przyjaciołom, że zostały jej jedynie trzy lata życia. Teraz prawda wyszła na jaw. O sprawie pisze "Daily Telegraph".

Przyjaciele poruszeni chorobą Elle postanowili założyć specjalną stronę na Facebooku i pomagali jej zbierać pieniądze na leczenie. Sama Elle zgoliła swoje piękne długie włosy i poddawała się nawet "chemioterapii" (nikomu jednak nie pozwalała chodzić ze sobą do szpitala, nie wiadomo, co tak naprawdę robiła w tym czasie).

Reklama

Kobieta powiedziała swoim przyjaciołom, że w lipcu zdiagnozowano u niej raka jajników, a w sierpniu pojawiły się także przerzuty do płuc. Wszyscy jej współczuli.

Prawdę ujawnił dopiero partner kobiety, który na Facebooku poinformował, że Elle nigdy tak naprawdę nie była chora. On również padł ofiarą jej oszustwa. Kobieta jednak zdołała zebrać już od hojnych ludzi kilka tysięcy dolarów. Elle później tłumaczyła, że ma "poważne problemy psychiczne" i to one są powodem tego szokującego oszustwa.

Policja przygląda się sprawie, 31-latka może usłyszeć zarzut oszustwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje