Atak amerykańskiego drona. 10 osób nie żyje

Co najmniej 10 bojowników zginęło w ataku amerykańskiego drona w północno-zachodniej dzielnicy Islamabadu w Pakistanie. Atak to reakcja na atak na lotnisko w Karaczi.

To drugi atak w ostatnim czasie. Do pierwszego doszło kilka godzin wcześniej w mieście w Dargah Mand w Północnym Waziristanie, około 10 kilometrów na zachód od miasta Miranshah uznawanego za twierdzę Al-Kaidy.

"Trzy amerykańskie drony wystrzeliły sześć pocisków na bojowników" - powiedział miejscowy urzędnik w rozmowie z agencją AFP. Dodał, że pociski uderzyły także w dwa pojazdy. 

Reklama

Inny urzędnik potwierdził, że doszło do drugiego ataku. Oznajmił także, że na niebie wciąż widać kolejne drony.

O sprawie pisze agencja AFP.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy