"Dzikie dzieci" Fullerton-Batten

Julia Fullerton-Batten sięgnęła po przypadki prześladowania dzieci i zilustrowała jej w serii fotografii "Feral Children". To mroczne historie z różnych zakątków świata. W większości przypadków bez happy endu. - Genie mnie przerażała. Nie byłam pewna, czy będzie pasować. Ale czułam, że jej historia jest ważna, i że należy ją opowiedzieć - mówi Interii autorka projektu. W serii poruszających, pełnych detali, pozowanych fotografii zaszyfrowane zostały historie prześladowanych dzieci.

Wywiad z Julią Fullerton-Batten przeczytasz TUTAJ

Reklama

Genie (USA), 1970

Gdy była małym dzieckiem, ojciec stwierdził, że jest opóźniona w rozwoju. Zamknął ją w niewielkim pomieszczeniu.

Przywiązana do krzesła, udającego toaletę, dziewczynka żyła w samotności przez ponad 10 lat.

W 1970 roku jej fatalny stan zauważyła pracownica socjalna. Dziecko nie potrafiło korzystać z toalety, nie potrafiło mówić i wydawać dźwięków, poruszało się na przykurczonych kończynach.

Nauka mowy zajęła jej kilka lat, ale kolejne, bolesne doświadczenia sprawiły, że przestała ponownie mówić.

Badania prowadzone nad Genie, a także środki na jej leczenie, skończyły się w 1974 roku. Ostatecznie została umieszczona w domu dla psychicznie chorych osób.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje