Komisja Europejska stawia Polsce ultimatum. Jest stanowcza odpowiedź

- Aby wykonać ten plan potrzebujemy znacznie więcej czasu. Trudno oczekiwać, żeby do poniedziałku doszło do jakichś przełomowych wydarzeń - powiedział na konferencji prasowej wiceszef MSZ Konrad Szymański. - Ten poniedziałek należy potraktować jako jakąś datę pomocniczą, ale to nie jest ultimatum - dodał.

- Naszym celem jest wypracowanie planu, który rozwiązałby wszelkie wątpliwości związane z TK. Myślę, że każdy kto zna charakter tego problemu, nie spodziewa się, żeby w poniedziałek miało dojść do przełomu, a już tym bardziej do zamknięcia - dodał Szymański. 

Szymański zaznaczył, że proces konsultacji z Komisją Europejską trwa od wielu tygodni. 

- My działamy zgodnie z własnym harmonogramem - mówił później na konferencji prasowej Ryszard Terlecki (PiS). Wicemarszałek Sejmu zaznaczył, że zespół ekspertów, który kontynuuje prace, przedstawi projekt zmian na początku czerwca. 

Komisja Europejska zapowiedziała, że 23 maja, czyli w najbliższy poniedziałek, wyda opinię na temat praworządności w Polsce, jeśli do tego czasu polskie władze nie podejmą działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. 

Reklama


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje