Lekarze w szoku. W nosie mężczyzny rósł... ząb

Mężczyzna z Arabii Saudyjskiej miał już dość ciągłych krwotoków z nosa, w związku z czym wybrał się do lekarza w nadziei, że ten pomoże mu rozwiązać jego problem. Sprawa okazała się jednak mocno skomplikowana, ponieważ w nosie pacjenta rósł... ząb. O sprawie pisze metro.co.uk.

22-latek miał spore problemy. Aż przez trzy lata, co najmniej raz w miesiącu, miał silne krwotoki z nosa. Kiedy udał się do lekarza przeżył spory szok. Okazało się bowiem, że w jednej z dziurek w nosie rośnie mu ząb o długości ok. 1,3 centymetra. Kiedy lekarze to odkryli, byli w szoku.

Reklama

Jak się później okazało to właśnie ząb powodował częste krwawienia, ponieważ drapał wnętrze jamy nosowej. 22-latka poddano narkozie i ząb został usunięty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje