Netanjahu: Hezbollah zapłaci najwyższą cenę

Izraelski premier Benjamin Netanjahu ostrzegł libański Hezbollah, że ugrupowanie to zapłaci "najwyższą cenę". Skomentował w ten sposób wymianę ognia, w wyniku której zginęło dwóch izraelskich żołnierzy - informuje AFP.

"Ci, którzy stoją za dzisiejszym atakiem, zapłacą najwyższą cenę" - ostrzegł Netanjahu.

Reklama

Do wymiany ognia doszło na granicy izraelsko-libańskiej. Oddziały szyickiego ugrupowania Hezbollah ostrzelały konwój wojsk izraelskich. 

W ataku tym zginęło dwóch żołnierzy izraelskich, a siedmiu zostało rannych. Armia Izraela - w odpowiedzi na atak - ostrzelała przygraniczne terytoria.

Wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federica Mogherini zaapelowała o "natychmiastowe zaprzestanie działań wojennych" - podaje AFP.

USA: Popieramy prawo Izraela do samoobrony

"Popieramy prawo Izraela do samoobrony i nadal będziemy wzywać wszystkie strony do przestrzegania niebieskiej linii między Izraelem a Libanem" - powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu Jen Psaki.

Dodała, że Waszyngton potępił ostrzał izraelskiego konwoju wojskowego przez Hezbollah.

"Wzywamy wszystkie strony do powstrzymania się od wszelkich działań, które mogłyby wpłynąć na eskalację konfliktu" - powiedziała Psaki.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL