Pakistan: Ogromny plakat ma zmiękczyć serca Amerykanów

Ogromny plakat dziewczynki, która straciła rodziców w ataku amerykańskiego drona, został rozłożony na polu uprawnym w Pakistanie przez międzynarodową grupę artystów, która chce nadać ludzką twarz dziejącym się codziennie w tym kraju tragediom.

Plakat, który jest tak duży, że rejestrują go satelity, został rozłożony w jednej z wiosek na północnym zachodzie Pakistanu, niedaleko granicy z Afganistanem.

Mieszkańcy wioski twierdzą, że ataki amerykańskich samolotów bezzałogowych zdarzają się prawie codziennie. Władze USA podają natomiast, że liczba cywilnych ofiar dronów systematycznie maleje.

Reklama

Organizacja Amnesty International informuje, że od 2004 roku w Pakistanie w wyniku takich ataków zginęło 900 osób, w tym 330 dzieci.

W grupie "Not A Bug Splat", stojącej za akcją z plakatem, działają artyści z Francji, Stanów Zjednoczonych i Pakistanu.

Dowiedz się więcej na temat: Pakistan | drony | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje