Piorące kapsułki trują dzieci

Chwila nieuwagi i zabawa kolorowym woreczkiem może skończyć się tragedią. Detergenty czyszcząco-piorące w kapsułkach stają się coraz popularniejsze w naszych domach. Niestety, zarówno w Polsce, jak i na świecie odnotowuje się coraz więcej przypadków poważnych zatruć tymi substancjami.

Ofiarą kolorowych kapsułek padają najczęściej małe dzieci. Wypełniony  substancją pojemnik przypomina  im zabawki, a nawet cukierki,  którego smaku są niezwykle ciekawe.  W Stanach Zjednoczonych, w ciągu ostatnich dwóch lat do szpitali z powodu zatrucia takimi detergentami trafiło ponad 700 dzieci. W Polsce sytuacja nie wygląd lepiej.

Reklama

- Na oddziale uruchomiony jest specjalny numer alarmowy, gdzie rodzice, opiekunowie czy lekarze (w tym pediatrzy) mogą uzyskać informacje na temat postępowania w przypadku zatrucia różnego rodzaju detergentami  - tłumaczy dr Piotr Hydzik, kierownik oddziału Toksykologii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.  Bywa, że w czasie dyżuru odbieramy po kilkanaście telefonów z takimi problemami. Najczęściej są to środki domowego użytku, szampony, mydła, płyny - ale ostatnio "szlagierem" są właśnie  środki piorące i inne detergenty w formie kapsułek wypełnionych płynem. Ze względu na ich interesujący wygląd bardzo często dochodzi do sytuacji, gdy zaciekawione dziecko rozgryza taką kapsułkę.

Skutki nieumiejętnie udzielonej pomocy mogą być tragiczne

- W przypadku połknięcia szkodliwej substancji niezwykle ważne jest właściwe udzielenie pierwszej pomocy.  Generalnie, w 70-80 proc. przypadków, tylko niewielka ilość detergentu dostaje się jedynie do jamy ustnej, a reszta rozlewa się na skórę, ubranie - w tych przypadkach wystarczy jedynie przepłukać usta dziecka wodą (unikać w miarę możliwości połykania wody przez dziecko), zmyć wodą resztki detergentu ze skóry, zmienić ubranko - wyjaśnia dr Hydzik. Do lekarza należy udać się bezzwłocznie, gdy  pojawią się: zmiana barwy głosu, chrypka, chrząkanie, a także nudności, wymioty, bóle brzucha, czy biegunka.

W detergentach, o których mowa zawarte są  substancje powierzchniowo czynne, drażniące, które w przypadku nieumiejętne przeprowadzonej pierwszej pomocy - prowokowania wymiotów mogą dostać się do płuc i wywołać niebezpieczne powikłania w postaci zachłystowego zapalenia płuc, a w skrajnych przypadkach niewydolność oddechową - ostrzega dr Hydzik.

Środki są równie niebezpiecznie w przypadku kontaktu z oczami.  Jak pokazują badania,  na przestrzeni ostatnich dwóch lat w Stanach odnotowano 144 poważne  przypadki obrażeń  oczu, spowodowanych właśnie płynami czyszcząco -piorącymi w kapsułkach.  W zeszłym roku zanotowano  tam  nawet przypadek śmiertelnego zatrucia tymi detergentami.

Eksperci wskazują, że w przypadku wzrastającego ryzyka zatrucia, należy zadbać o opracowanie nowej, lepszej technologii, która pozwoliłaby na produkowanie trwalszych  opakowań wspomnianych płynów.

Warto jednak pamiętać, że najlepszym sposobem na unikniecie ryzyka związanego z zatruciem detergentami i jest odpowiednie ich przechowywanie, a w przypadku, gdy dziecko miało z nimi kontakt,  właściwe udzielenie pierwszej pomocy i obserwowanie objawów.

Jolanta Kamińska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje