Post to oczyszczenie

Kończy się karnawał, czas hucznych balów i zabaw, a rozpoczyna w Kościele katolickim czas pokuty - Wielki Post, przygotowujący do przeżycia największych świąt dla chrześcijan, Świąt Wielkanocnych.

Obejmuje on czterdzieści dni liczonych od Środy Popielcowej do początku Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. W Środę Popielcową kapłan - na znak pokuty - posypie głowy wiernych popiołem.

Reklama

Według Władysława Kopalińskiego, post to wstrzymanie się od jedzenia, niekiedy ograniczone do niektórych potraw, zwłaszcza mięsnych. To zakaz spożywania tych potraw w określone dni roku, ustanowione przez różne religie.

Wiadomo, że od pradawnych czasów używano postu jako ćwiczenia w wytrwałości religijnej, zaliczając taki rodzaj zachowania i postępowania do dobrych uczynków, jak i pokuty oczyszczającej.

Znany we wszystkich religiach

Post jest znany we wszystkich religiach monoteistycznych: w judaizmie, religii muzułmańskiej i chrześcijańskiej. To wcale nie przypadek, gdyż np. judaizm był praźródłem tak dla chrześcijaństwa, jak i islamu. Pościli starotestamentowi prorocy, przez 40 dni pościł Jezus, zapowiadając uczniom, że będą pościli po jego odejściu; pościł Mahomet. I dzisiaj, gdy przynajmniej na części globu zdobycie pożywienia nie stanowi problemu, ale problemem staje się jego nadmiar, przesyt dóbr, religijni Żydzi, chrześcijanie, muzułmanie dobrowolnie, na pewien okres ograniczają jedzenie i picie, albo w ogóle się od nich wstrzymują. Motywy religijne, którymi się kierują, w ogólnym zarysie są podobne.

Dr Stanisław Krajewski, przewodniczący Forum Żydowskiego w Polsce twierdzi: - Celem postu jest oderwanie się od potrzeb biologicznych, uświadomienie sobie hierarchii tego, co ważne. Post ma ułatwić skupienie się na rzeczach, które wykraczają poza cielesność.

Zdaniem ks. Mirosława Wiśniewskiego, duchownego Parafii Prawosławnej Przemienienia Pańskiego w Lublinie: - Post jest czasem na to, żeby człowiek odnowił kontakt z Bogiem, który utracił poprzez grzechy. A można też powiedzieć, że post udowadnia, iż skoro można zrezygnować z jakichś potraw, to można również zrezygnować z grzechu.

Według arabisty i islamisty, Bogusława R. Zagórskiego: - Post to sposób na oderwanie się od rutyny dnia codziennego, dokonanie pewnego wyrzeczenia, aby uświadomić sobie zobowiązania natury religijnej, by skierować myśli ku Bogu.

Ile postu?

Najdłużej w ciągu roku poszczą wyznawcy prawosławia: czterdzieści dni wielkiego postu, czterdzieści dni przed Bożym Narodzeniem, czternaście przed świętem Zaśnięcia Matki Boskiej (15 sierpnia), kilka dni przed świętem Piotra i Pawła, a do tego wszystkie środy i piątki w roku. Nie wolno w tym czasie jeść mięsa, wszelkich tłuszczów zwierzęcych oraz nabiału (łącznie z mlekiem). Prawosławni duchowni przypominają, że post przed Wielkanocą jest najbardziej surowy ze wszystkich postów. Szczególnie ściśle przestrzega się postu podczas pierwszego tygodnia Wielkiego Postu i w Wielkim Tygodniu. W tym roku święta wielkanocne przypadają w kościele prawosławnym tak jak u katolików, czyli 8 kwietnia.

W kościele katolickim są dwie formy postu: jakościowy (wstrzymanie się od pokarmów mięsnych) oraz ilościowy (jeść tyle, by tylko raz w;ciągu dnia najeść się do syta). Ale w historii katolicyzmu przepisy dotyczące postów zmieniały się, bo zmieniało się do niego podejście. Po Soborze Watykańskim II praktyki rozluźniono, zwracając uwagę wiernym, by w zamian znajdowali inne formy wyrażania ofiarności.

W Polsce obowiązuje katolików od 14 roku życia post jakościowy we wszystkie piątki roku , a post jakościowy i ilościowy osoby pełnoletnie, które nie przekroczyły 60 roku życia - w Środę Popielcową i Wielki Piątek.

Zdaniem historyka i socjologa, Andrzeja Jarmakowskiego szczególnie polska wieś przestrzegała zawsze postu. Na przednówku wymuszała to rzeczywistość, więc przez cały okres od Środy Popielcowej niemal całkowicie wyrzekano się mięsa i tłuszczów zwierzęcych, a nawet nabiału i - później - cukru. Potrawy maszczono bardzo skąpo, przeważnie olejami roślinnymi. W czasie Wielkiego Postu jadano przede wszystkim żur z mąki żytniej, różnego rodzaju kasze, ziemniaki, rzepę, gotowane suszone owoce, a od święta solone lub opiekane śledzie. W niektórych regionach w wielkopostne środy i piątki, szczególnie pobożne osoby, jadały tylko suchy chleb i popijały go tak zwaną wodzianką - osoloną, gotowaną wodą z dodatkiem rozdrobnionego czosnku. Nic więc dziwnego, że pod koniec Wielkiego Postu, w Wielki Piątek, a czasami w Wielką Sobotę, urządzano "pogrzeb" żuru i śledzia. Wśród okrzyków radości wynoszono z domów garnki z zupą, rozbijano je kijami, a skorupy wrzucano do jamy i zasypywano. Śpiewano przy tym: "Oj żegnaj, nam żegnaj, panie Żurowski. Nie będzie cię jadał i sam pan krakowski...".

Śledzia zaś lub jego szkielet, podczas żegnania postu, wieszano na drzewie. Wszystko to było zapowiedzią nadchodzącego wielkiego święta i wielkiej świątecznej biesiady.

Post żydowski często zależy od odmiany judaizmu i środowiska, w którym żyją jego wyznawcy. Wszędzie jednak, także w Polsce, pobożni Żydzi poszczą co najmniej dwa razy w roku: w żałobne święto Aw (na pamiątkę zburzenia świątyni jerozolimskiej) oraz na Jom Kippur czyli Dzień Pojednania. W;te dni obowiązuje post nieco ponad dwudziestoczterogodzinny, który obejmuje wstrzymanie się od jedzenia i;picia (łącznie z;wodą) oraz stosunków seksualnych. A;kobiety także od używania środków upiększających.

Polscy Żydzi często przestrzegają jeszcze czterech innych postów, które trwają od świtu do zachodu słońca. Jedynym przeciwwskazaniem mogą być powody zdrowotne.

W islamie post jest nakazem Boga, jednym z;pięciu filarów, na których opiera się religia. Muzułmanie poszczą w ramadan, czyli w miesiącu, w którym Bóg zesłał Koran. Post obowiązuje od brzasku do zachodu słońca wszystkie dorosłe osoby, którym pozwala na to stan zdrowia. W tym czasie powstrzymują się od jedzenia i picia (ani kropli wody), od palenia, od stosunków seksualnych. Wszystko to dozwolone jest w;nocy, czasem bywa, że bardzo krótkiej, uzależnionej od pory roku i szerokości geograficznej.

Post w każdej religii jest nie tylko czasem ograniczeń w;spożywaniu pokarmów, ale także okresem wzmożonej modlitwy, nabożeństw, czytania świętych ksiąg, spełnienia dobrych uczynków, jałmużny.

Pościmy, gdy nie zapomnimy

Anna Świetlicka, lubelska aktorka: - Post kojarzy mi się z;ograniczeniami w;jedzeniu, z potrawami wybitnie jarskimi, a w;pewnym sensie nawet z kuchnią wegeteriańską, którą bardzo lubię. Pod tym względem post jest więc dla mnie obżarstwem. Ale post to także zaduma, filozofia, oczyszczenie. I rozważanie na temat przemijania, jednak nie życia, lecz zła, czegoś niedobrego. Po tym następuje zmartwychwstanie, czyli radość. Kojarzy mi się też okres wielkiego postu z pieśniami pasyjnymi, śpiewanymi a capella w mrocznej czeluści kościoła rozświetlonej światłem świec. Chciałabym te pieśni przybliżyć ludziom, gdyż są one dla mnie najcudowniejszą poezją.

Robert Grudzień, organista: - Post jest dla mnie okresem przygotowań do przeżywania Wielkiej Nocy, zwłaszcza w;aspekcie duchowym. To jest ważne w;życiu człowieka, a chrześcijan w szczególności. Często zapominamy o tym, a ten aspekt duchowy wiele w życiu znaczy. Wspaniale, że kościół katolicki nam to przypomina.

Marek Walczak, rolnik spod Bychawy: - Post to czas refleksji nad naszym życiem, postępowaniem i sumieniem. Powinien przygotować mnie duchowo na Święta Wielkanocy. W jakiejś mierze polega na umartwianiu. Bo myślę, że samo powstrzymywanie się od potraw mięsnych ma w dzisiejszych czasach inne znaczenie niż dawniej.

Halina Sierpińska, szefowa "Karczmy Słupskiej" w Lublinie: - Z;moich obserwacji wynika, że pościmy, gdy nie zapomnimy. Ale my przygotowani jesteśmy na to, by każdy konsument wybrał stosowne dla siebie danie. Np. w piątki nie brakuje ryby w jadłospisie, jednak ludzie - jak to różnie bywa - potrafią zamówić np. schabowego i widać im to nie przeszkadza.

Janina Banach, szefowa baru "Jagienka" w Lublinie: - Nie skłamię, jeśli powiem, że ok. 80 proc. naszych konsumentów przestrzega postu. Zwłaszcza, że na wybór dań nikt nie może narzekać. Serwujemy m.in. rybę po grecku, śledzia w oleju z ziemniakami, rybę panierowaną, leniwe pierogi, kotlety ziemniaczane, łazanki z pieczarkami, kaszę gryczaną z sosem pieczarkowym, ryż z;dżemem i śmietaną, karpia w sosie śmietanowym.

Bank dobrych uczynków

- Nie będę palił papierosów i grał w gry komputerowe, ograniczę oglądanie telewizji. Postaram się, aby w mojej rodzinie była miła atmosfera... Takie deklaracje i zobowiązania na okres wielkiego postu podejmują młodzi katolicy z woj. lubelskiego. Wspólną akcję ewangelizacyjną redakcji młodzieżowej Radia Er Lublin i Akademii Młodzieżowej działającej przy Fundacji "Szczęśliwe dzieciństwo" nazwano Bankiem Wielkopostnym 2007.

Zamysłem organizatorów jest pomóc młodym ludziom przeżyć post - twierdzi Wacław Czakon, prezes fundacji "Szczęśliwe Dzieciństwo" w Lublinie - uwrażliwiając ich na potrzeby drugiego człowieka.

Według prezesa do Banku Wielkopostnego można włączyć się poprzez różnego rodzaju wyrzeczenia i postanowienia.

Ale może to być również dodatkowa modlitwa albo ofiara pieniężna złożona do skarbonki Caritasu na pomoc dzieciom przewlekle chorym.

- Chodzi też o duchową wymianę dóbr, co dla chrześcijanina ma duże znaczenie - szef Radia Er ks. Mirosław Ładniak. - Bo jeśli ktoś zobowiąże się, że przez cały wielki post będzie łączyć się z innymi w modlitwie, zanosząc prośby w intencjach dotyczących problemów i trudnych spraw, to czyż może być lepszy sposób na tworzenie poczucia solidarności z tym, który potrzebuje duchowego wsparcia?

Na Lubelszczyźnie powstało kilkadziesiąt oddziałów Banku Wielkopostnego, a akcja ewangelizacyjna trwać będzie do soboty poprzedzającej Niedzielę Palmową.

- Post - jak twierdzi ks. prof. Paweł Bortkiewicz, teolog, moralista z ATK - czyni cuda. Leczy, oczyszcza, uzdrawia, zabiera źródło niemocy i choroby duchowej. Uzdrawia z paraliżu, leczy pęknięcia kręgosłupa moralnego. I dlatego w pierwszym dniu postu coraz częściej padają nie tyle tradycyjne słowa: "prochem jesteś i w proch się obrócisz", ile "nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię". Bo to jest pierwszy sens postu - nawrócenie, przemiana, oczyszczenie z grzechu.

Człowiek potrzebuje też postu jako środka realizacji świętości. Post nie jest dla samodoskonalenia, nie jest rodzajem autotreningu, ale jest to sposób otwarcia się na innych ludzi.

Janusz Świąder

Dowiedz się więcej na temat: żydzi | wstrzymanie | Lublin | święta | wielki post | post

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje