Przez tydzień pił własny mocz

Budowniczy, który złamał obie ręce i nogi po wypadku na placu budowy przetrwał prawie tydzień, pijąc własny mocz. 28-latek przeżył upadek z niemal 20 metrów. Zniszczył jednak swój telefon komórkowy i nie był w stanie wezwać pomocy.

Koledzy z budowy myśleli, że mężczyzna po prostu odszedł z pracy. Próbowali się z nim skontaktować jednak bezskutecznie. Dopiero tydzień później przechodzień usłyszał ciche wołanie o pomoc 28-latka. Wezwał karetkę.

Reklama

Mężczyzna został przewieziony do szpitala i dochodzi już do zdrowia.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje