​To w końcu kto z kim walczy w Syrii?

Natłok informacji docierających z Syrii każdego dnia tylko potęguje mętlik, jaki powstaje w głowie każdego, kto próbuje się w tym połapać. Ponieważ jest to konflikt, który ma wpływ na cały świat - choćby w postaci kolejnych fal uchodźców - spróbujmy uporządkować to, co dzieje się w tym krwawiącym kraju.

Wojna domowa w Syrii wybuchła w 2011 roku i pochłonęła, jak dotąd, 250 tys. ofiar. Początkowo był to konflikt między siłami wiernymi prezydentowi Baszszarowi al-Asadowi a zbrojną opozycją, niesioną na fali tzw. arabskiej wiosny. Z czasem do walk zaczęły włączać się kolejne siły i kolejne państwa. Uporządkujmy, kto i z kim walczy obecnie w Syrii.

REŻIM BASZARA AL-ASADA

Reklama

Prezydent Baszar al-Asad rządzi Syrią od 2000 roku i są to rządy, delikatnie mówiąc, brutalne. Jego postępowanie wobec opozycji sprawiło, że pojawiły się oskarżenia o dokonanie zbrodni przeciw ludzkości. Asad jest alawitą (szyicki odłam islamu), jednak jako prezydent nie prowadził szeroko zakrojonych zbrojnych działań wymierzonych w inne wyznania.

Sojusznicy: Rosja, Iran, Hezbollah, szyiccy bojownicy

Wrogowie: rebelianci, Stany Zjednoczone, Państwo Islamskie, Turcja

REBELIANCI

Wbrew pozorom nie jest to jednolita grupa. To wiele różnych sił i ugrupowań, z których największym jest Armia Podboju. Rebeliantów łączy jedno - chcą obalenia reżimu Asada. Wśród sił opozycyjnych znajdują się zarówno radykalni islamiści, jak i bardziej umiarkowane grupy, otwarte na współpracę z Zachodem.

Sojusznicy: Stany Zjednoczone, Turcja, Arabia Saudyjska

Wrogowie: reżim Baszara al-Asada, Rosja, Iran, Państwo Islamskie

PAŃSTWO ISLAMSKIE

Państwo Islamskie - oznaczane jako ISIS, ISIL albo IS - to radykalna, dżihadystyczna organizacja terrorystyczna, która w 2014 roku proklamowała kalifat (muzułmańskie państwo rządzone przez kalifa) na terenie Iraku i Syrii. ISIS to salafici, którzy wszystkich innych uważają za innowierców i z nimi walczą. Ze względu na liczne zamachy terrorystyczne oraz zgromadzenie ogromnych funduszy i zasobów Państwo Islamskie uważane jest obecnie za największe zagrożenie dla bezpieczeństwa na świecie.

Sojusznicy: pojedyncze grupy dżihadystyczne w krajach arabskich

Wrogowie: reżim Baszara al-Asada, Stany Zjednoczone, Rosja, rebelianci, Turcja, Arabia Saudyjska, Kurdowie, Iran, Francja

KURDOWIE

Kurdowie w Syrii od dawna marzą o autonomii i temu celowi podporządkowane są ich działania. Kontrolują bogaty w zasoby naturalne teren w północno-wschodniej części kraju i z powodzeniem walczą z ISIS. 

Relacje Kurdów z reżimem i rebeliantami są skomplikowane. Gdy wybuchła wojna domowa w 2011 r. walczyli przeciwko Asadowi, później jednak się z nim porozumieli. Krótkotrwałe sojusze z rebeliantami przerywane były wzajemnymi rzeziami i dziś nie można mówić o współpracy. Dla uporządkowania przyjmijmy, że Kurdowie walczą z zagrażającymi im radykalnymi islamistami - niezależnie od ich barw.

Za sprawą zaszłości historycznych naturalnym wrogiem Kurdów są Turcy, którzy wykorzystują syryjski konflikt, by ich atakować. Z Kurdami sympatyzuje natomiast Rosja i większość świata zachodniego, a Kurdowie bardzo sobie tę współpracę chwalą (licząc na przyszłą niepodległość).

Sojusznicy: Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Iran

Wrogowie: Państwo Islamskie, Turcja

FRONT AL-NUSRA

Odłam Al-Kaidy, radykalni islamiści. Można ich traktować jako rebeliantów, ale wyróżniliśmy ich osobno z dwóch powodów. Po pierwsze, samodzielnie kontrolują niektóre tereny, po drugie bardzo chłodno podchodzą do nich Stany Zjednoczone. Wyobraźcie sobie reakcje opinii publicznej na wieść o tym, że USA finansują Al-Kaidę... Front al-Nusra ma jednak zbieżne interesy z pozostały rebeliantami; walczą bowiem zarówno z reżimem, jak i z ISIS. Jako organizacja terrorystyczne nie jest jednak (oficjalnie) wspierana przez inne państwa.

Sojusznicy: rebelianci

Wrogowie: reżim Baszara al-Asada, Rosja, Iran, Państwo Islamskie

Przejdźmy teraz do państw, które nie kontrolują żadnych terenów w Syrii, lecz prowadzą naloty nad jej terytorium.

STANY ZJEDNOCZONE

Najpotężniejsze państwo świata konsekwentnie stawia dwa postulaty: po pierwsze, trzeba zniszczyć Państwo Islamskie, po drugie, należy odsunąć Baszara al-Asada. Ten drugi punkt sprawia, że utrudniona, czy wręcz niemożliwa stała się współpraca z Rosją. USA rozważały interwencję w Syrii, od kiedy al-Asad zaczął krwawo rozprawiać się z opozycją. Obecnie jednak Stany nie planują operacji lądowej w Syrii.

Sojusznicy: Francja, część rebeliantów, Turcja, Kurdowie

Wrogowie: reżim Baszara al-Asada, Państwo Islamskie

ROSJA

Moskwa oficjalnie prowadzi ofensywę przeciw terroryzmowi, jednak jej głównym celem jest obrona i umocnienie reżimu Baszara al-Asada - największego sojusznika Rosji w regionie. Dlatego też Rosja bez pardonu atakuje pozycje rebeliantów. Kreml nieustannie przekonuje, że Baszar al-Asad będzie w stanie zagwarantować stabilizację w regionie, tak jak miało to miejsce przed arabską wiosną. 

Zestrzelenie rosyskiego bombowca przez Turcję sprawia, że relacje obu tych państw należy obecnie traktować jako nieprzyjazne.

Sojusznicy: reżim Baszara al-Asada, Iran, Kurdowie

Wrogowie: rebelianci, Państwo Islamskie, Arabia Saudyjska, Turcja

TURCJA

Turcja podobnie jak Rosja - oficjalnie walczy z Państwem Islamskim, a nieoficjalnie realizuje swoje interesy. W tym przypadku jest to walka z Kurdami. Turcja należy do grupy państw dążących do odsunięcia Baszara al-Asada od władzy. Ponadto siły tureckie wspierają walczących przy granicy Turkmenów, którzy również atakują reżim. Żeby rzecz nie była zbyt prosta i oczywista - część Turkmenów walczy ramię w ramię z... Kurdami.

Sojusznicy: Stany Zjednoczone, rebelianci, Arabia Saudyjska

Wrogowie: reżim Baszara al-Asada, Państwo Islamskie, Kurdowie, Rosja

FRANCJA

Francja włączyła się do walk w Syrii po dokonanych przez Państwo Islamskie zamachach w Paryżu. Francuzi bombardują siły ISIS w Syrii i jednocześnie podkreślają gotowość do współpracy z Rosją. Do tej pory jednak Paryż był krytykiem reżimu Baszara al-Asada, a obrona reżimu to cel numer jeden Rosji.

Sojusznicy: prezydent Francois Hollande obecnie buduje koalicję państw przeciwko ISIS; Francja na pewno nie będzie ostrzeliwać rebeliantów i Kurdów

Wrogowie: Państwo Islamskie

Premier David Cameron chce, by Wielka Brytania również rozpoczęła wymierzone w ISIS naloty w Syrii. Potrzebuje na to zgody parlamentu.

Dowiedz się więcej na temat: Syria | Baszar al-Asad

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje